Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przybory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przybory. Pokaż wszystkie posty

KOH-I-NOOR POLYCOLOR 72

~Hej Kochani !~

Od jakiegoś miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką tych o to kredek, które są inspiracją mojego dzisiejszego wpisu ^^



         ~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~

Zestaw składa się z 72 kolorów ( w tym złoty i srebrny ). Polycolory z tej serii mają sześciokątną, lakierowaną oprawkę dzięki , której zmniejszają ryzyko sturlania się z biurka . Średnica trzonka mierzy 7 mm, a wkład 3,8 mm. Oprawka kredki zwieńczona jest złotą końcówką z białym paskiem . Na naszej kredce znajduje się kod kreskowy , ponieważ te kredki możemy zakupić na sztuki .
 ~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~


Kredki znajdują się w metalowym pudełku na dwóch kasetkach z czego każda kredka ma swoje miejsce w plastikowej paletce. Kredki poukładane odcieniami , co ułatwia nam wyszukanie potrzebnego koloru.
 ~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~


Bardzo łatwo struga się te kredki , jednak ostry szpic szybko się zaokrągla i kredki nam szybciej się zużywają . 
Minusem tego zestawu jest też to ,że na 72 kolory jest tylko jeden odcień beżowego , 
 ~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~
Gama kolorów jak widać na zdjęciach daje nam ogromne  możliwości do zabawy cieniami na rysunku.

 


Kredki te możemy zakupić :
- na sztuki 1,50-2zł
- w zestawach z tradycyjną gamą barw w metalowych opakowaniach
- w zestawach z określoną kolorystyką (kolory portretowe, pejzażowe, szarości, brązy)
- w drewnianych kasetkach ( ale cena takich kredek jest mocno wygórowana )

 ~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~

Ten color chart pochodzi z internetu, ponieważ ja juz się w te tabelki nie bawię ;)  wole podczas rysowania na osobnej kartce testować kolory ;) 



Oto moje prace wykonane tymi kredkami :


  



  

 

   


 


 


To by było na tyle ;)
Pozdrawiam 




Czytaj dalej...

Zakupy ^^

Cześć Kochani !
W tamtym tygodniu odebrałam paczkę od kuriera, w której było moje zamówienie ;)
Obiecałam ,że się nim pochwalę dlatego pisze ten post xD
~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~♥~
No więc wszystko przyszło w takiej ładnie zapakowanej paczuszce. 

Do około była folia,  karton i pełno taśmy a w środku w folii bąbelkowej moje  zamówienie. 

Tutaj ta mała paczuszka ze środka. 

Zawartość pudełka była sklejona,,  do kupy" taśmą,  co skutkowało tym,  że większość moich przyborów nadal jest oklejona klejem z taśmy. 

 
O tutaj dowody. 
Całe zamówienie po rozpieczętowaniu prezentuje się tak. 
~❤~❤~❤~❤~❤~❤~
Teraz wszystkie poszczególne przedmioty osobno i moja krótka opinia na ich temat ;) 

 
Dwa pędzelki nr. 4,  które dostałam w prezencie za grosik. Jako że nie maluje farbkami to nie jestem pewna czy mi się przydadzą.  Pędzelki wyglądają na takie z pożądanej marki,  ale nie wiem jakie są w praktyce ;) 

Kredki Derwent Coloursoft ;
*White C720
*Black C650
*Soft Pink C170
*Pale Peach C570
Kredki nie zastąpione przy portretowaniu.  Bardzo intensywne i dobrze się cieniuje nimi po innych kredkami jednak z odwrotnym cieniowaniem może być problem. 
Bardzo wygodna oprawka i piękny design kredek.  Okrągły kształt jednak,, pomaga" kredce w sturlaniu się z biurka. 

Mój ulubiony ołówek Faber Castell Grip 2 1/2B.  Ołówek idealny do wykonywania szkiców .  Zawsze chciałam mieć go w swoim posiadaniu.  Według mnie wkład jest trochę zbyt twardy jak na 2B no ale cóż 
Drugi to ołówek KOH-I-NOOR Progresso 8911/6B. Chciałam wypróbować taki ołówek jak się nim rysuje i wgl a że zawsze najszybciej kończy mi się ołówek 6B dlatego taki wybór. Ołówek bardzo miękki ma ten grafit i przyjemnie się nim rysuje.  Posiada polakierowaną obwódkę i jest dość ciężki jak na ołówek. 

Derwent Drawing 
Chinese White 7200
Kredka bardzo pomocna przy wygładzaniu np.cieni. Jest intensywniejsza niż Coloursoft i ma  dość gruby grafit,  coś koło 5,6 mm. Świetny przybór przy portretowaniu. 

Użytkując swój nowo nabyty zestaw wyłapałam kolory, które kończą się najszybciej.  Jednak teraz żałuję ale mogłam wziąć jeszcze kremową i jeszcze jedną  czarną ;/
Numery kredek widocznych na zdjęciu ; 15,33,36,47,7
O tych kredkach poczytacie sobie w innym poście ;) 



Promarker Ivory.  
Taki akurat do cieniowania skóry.  Zawsze chciałam spróbować jak się nimi maluje bo tyle osób o nich mówi. 
Powiem Wam że szału nie ma.  Promarker musi wyschnąć zanim zacznę cieniować na nim.  W. Zależności od papieru zmienia się jego intensywność.  Na zwykłym papierze o gramaturze 80 g/m2 przebija się na drugą stronę jednak odcień jest najładniejszy.  Na papierze technicznym 100 g/m2 trzeba trochę poczekać zanim wyschnie s odcień jest nieco bledszy niż na papierze wyżej. Na kolorowy papier ten marker wogole się nie nadaje. A na tekturowych okładkach od bloków wcale go nie  widać.  Na wzorniku w sklepie internetowym kolory wyglądają nieco żywiej.  Teraz bije się w pierś ze nie wzięłam nieco ciemniejszego. 

Biała kredką Mondeluz 3720/1
Dodatkowo przy poprzednich białych bardzo się przydaje przy pracy nad jakim kolwiek rysunkiem. 

Kredki Creta Color Karmina 
*Ivory black 27250
*Umber 27221
*Cyclamen 27134
Tą różową wzięłam do przetestowania po prostu,  pozostałe dwie od roku używam podczas portretowania.  Niezastąpione i idealne,  nie za miękkie nie za twarde, uzupełniają gamę kolorystyczną każdego portretu,  polecam ;) 

Ołówek KOH-I-NOOR Hartmundh 9H
W swoim posiadaniu mam już 24 ołówki zakupione na sztuki z czego połowa to Hartmundy. Moje ulubione ołówki,  bardzo wygodnie się nimi pracuje.  Porównując je z tymi siwymi z KOH-I-NOOR 'a te są o wiele lepsze i bardziej elastyczne (?)  bo tamte jakieś twarde i sztywne. 
Zapytacie czemu taka akurat grubość?  
Do rysowania sierści i włosów w ołówkowych portretach potrzebuję twardych ołówków mam już 4H a chciałam spróbować z większą twardością zwłaszcza że mierze na  teraz z brodą Gandalfa ;) 



Gumka w kredce KOH-I-NOOR 
Ułatwia wymazywanie cienkich linii lub trudno dostępnych szczegółów dla zwykłej gumie.  Dosyć wytrzymała tez.  Moja starczyła mi na rok czasu ;) 

Biały długopis jakiejś japońskiej marki. Drogi bo aż po 6 zł i mało trwały,  szybko się zużywa -.- ciekawe czym ja potem będę szczegóły i błyski robić ;/
Ten długopis ma dziwny sposób działania.  Jest to taki przezroczysty tusz,  który po nałożeniu musi wyschnąć.  Dość ciężko go zmyć.  Wiem bo sprawdzałam na ręku czy pisze a on był przezroczysty i trochę się,,  pomazałam "xd 


Ołówek automatyczny Kubuś KOH-I-NOOR wersja metal niestety ;_; 
Na jednym blogu przeczytałam ze taki Ołówek mieści wkłady do 5,6 mm i niżej. Potrzebowałam go bo aż serce boli wyrzucać te wszystkie złamane gryfle :/ no i taki plastik za 10 zł a metal niby za 30.  No i skusiłam się myśląc że kupuje plastik a tu przyszedł metal,  który mieści tylko i wyłącznie wkłady o grubości 5,6mm ani mniejszych ani większych ;(
Ołówek wygląda bardzo ładnie i mimo pozorów wcale nie jest taki niewygodny tylko trochę waży. Na większe formaty idealny,  może kiedyś mi się przyda ;) 
~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~
Mam nadzieję że post się Wam podoba ;) Może zachęciłam kogoś do kupna czegoś, albo wręcz przeciwnie? Ja mimo wszystko jestem zadowolona z zakupów i praca wre pełną parą ;)  niedługo na blogu kolejny rysunek.  W przygotowaniu jeszcze recenzja kredek polycolor i tutorial o różach ( w końcu xd)  
Zapomniałam napisać ze zakupy robiłam na szal-art.pl.  Polecam sklep ceny niektórych produktów tańsze niż na innych sklepach no i wszystkie przesyłki tylko za 9.99 ;) 
No i w końcu nauczyli się tak pakować ze kredki nie łamią się podczas transportu xd juz miałam taki przypadek,  bardzo Nie fajne uczucie ;_;
~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~
Co powiecie na kolejne wyzwanie rysunkowe?  Tym razem mam w zanadrzu temat, kryty większości się na pewno spodoba ;] 
Jeszcze raz apeluje do osób,  które zajęły jakieś miejsce lub wyróżnienie o wysyłanie mi swoich prac, linków do stron itp. Do posta promującego 
marylciucha@vp.pl 
~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~❤~
Komentujcie.!! To bardzo motywuje do działania ;)  Jutro podpowiadam na wszystkie komentarze do mnie bo dziś już późno,  chce mi się spać i znowu nadaje do Was z telefonu xD

POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW ;D





Czytaj dalej...

Kredki Bruynzeel 45 kolorów


Hej kochani! 
Dzisiaj recenzja mojego nowego nabytku ;)





Są to kredki holenderskiej marki. W opakowaniu mamy aż 45 kolorów.  
Te kredki są idealne dla każdego,  dla małego dziecka i dla profesjonalnego artysty.





Kredki mają dość miękkie rysiki,  nie można ich porównywać z colorsoftami ani z mondeluzami,  ale są na prawdę mięciutkie i delikatne.
Kredki są oprawione w sześciokątne drewienko,  polakierowane w kolorze danego rysika kredki.







Kredki idealnie nadają się do rysowania krajobrazów,  portretów,  kwiatów,  martwej natury,  zwierząt ...w sumie to do wszystkiego w czym je próbowałam  ;)))









Świetnie kryją . Są bardzo mocno napigmentowane. Mają grubość drewienka i rysika przeciętnej kredki.





Eksperymentowałam łącząc te kredki wraz z innymi . Z plycolorami i ,  colorsoftami i creta color karmina  kredki bruynzeel łączą się całkiem ładnie . Sprawa ma się gorzej z mondeluzami . Nie łączą się perfekcyjnie i nie tworzą delikatnych przejść.
Zostawiają takie smugi charakterystyczne dla kredek woskowych ale takie, , zjawisko'' występuje zawsze gdy próbujemy łączyć miękkie kredki z twardszymi :)

Jeszcze cena jest na plus :) za całe pudełko zapłaciłam 55 zł ale cena wacha się od 50-60 zł zależy na jaką ofertę się trafi :)



Moja ogólna ocena ;
Kredki są świetne i polecam je każdemu ;)))


No to tyle na dzisiaj . Recenzja nie jest pewnie bardzo szczegółowa ale zawarłam w niej najważniejsze informacje ;)

Pozdrawiam






Czytaj dalej...
Pozytywny Misz-Masz © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka